RSS

Klasa Ic i Ie zorganizowały wycieczkę do Gdańska, gdzie główną atrakcją, miało być Europejskie Centrum Solidarności. Do serca Pomorza przyjechaliśmy nieco szybciej, aby przejść się po ulicach starego miasta i wysłuchać przygotowanych wcześniej przez uczniów, krótkich wypowiedzi na temat wybranego obiektu i architektury. Swoją drogą, pogoda zrobiła nam miłą niespodziankę.
Jak na kulturalną jesień przystało – pięknie świeciło słońce.
Spotkaliśmy ciekawych ludzi, którzy mówili w rozmaitych językach. Zaobserwowaliśmy również, interesującą modę uliczną ,w jakiej lubowali się przechodnie. Mimo powakacyjnej pory roku, ludzi z różnych stron świata przybywało wraz z minięciem następnych uliczek. Zdziwiła mnie uprzejmość tamtejszych przejezdnych, (ale też na pewno wśród nich mieszkańców) jak i ich stosunek do liczącej ponad 50 osób grupy. Z jednej strony ktoś nam machał, z drugiej prosił o zdjęcie, zaś z jeszcze innej witał i pozdrawiał ciepłym słowem. Po drodze wstąpiliśmy do cukierni, niczym w szare szeregi,
aby  osłodzić sobie drugą część wycieczki. Wróciwszy do autobusu, pilna i jakże przesympatyczna Ic wyjęła ze swego ekwipunku „Mistrza i Małgorzatę’’. Zajadając się żelkami i truflami ,zanurzyła się w czytaniu… (aż ciężko było ich oderwać od lektury… naprawdę!)
Następny punkt zaczepienia to Stocznia Gdańska.  Wkroczyliśmy  pewnym krokiem do budynku ECS-u. . Muzeum na mnie osobiście wywarło dość mocne wrażenie. Zestawienie staroci z współczesnymi rekwizytami, jak i pozostałościami po stoczniowcach idealnie ze sobą współgrało. Miało w sobie namiastkę tajemnicy, ciężkiej pracy i wiary. Po całej wystawie chodziliśmy sami, swoim tempem i oglądaliśmy to, co chcieliśmy. Nikt nic od nas nie wymagał, ani nie narzucał, oprócz kultury i dobrego wychowania. Mogliśmy robić zdjęcia, więc robiliśmy ich dosyć sporo. Każdy znalazł coś dla siebie.  
Zakończyliśmy naszą wyprawę „za miasto” czasem wolnym. Tak naprawdę nie wiem, kto, gdzie był i co robił. Ale wszyscy się dobrze bawili, a co ważniejsze byli zadowoleni. No może prawie wszyscy.
Z pozdrowieniami dla uczniów Ie! I oczywiście dla tych, którzy przez czyjąś nieodpowiedzialność, musieli czekać ponad godzinę na pociąg, bądź autobus.

dsc_0021
dsc_0030
dsc_0087
dsc_0101
dsc_0128
dsc_0132
dsc_0141
dsc_0192
dsc_0287
dsc_1745_1
dsc_1745_2
dsc_1829
dsc_1843
dsc_1873
dsc_1887
dsc_1915
dsc_1923
dsc_1945
dsc_1954
dsc_1967
 
 
Powered by Phoca Gallery